„Organizm słabnie”. Lekarz wydał jasny komunikat ws. Papieża. Fatalne wieści tuż przed Wielkanocą
3 695
Stan zdrowia papieża Franciszka od połowy lutego budzi coraz większe obawy. Ojciec Święty trafił pod opiekę lekarzy po nagłym ataku duszności, a jego sytuacja zmienia się z dnia na dzień. Watykan regularnie przekazuje oficjalne komunikaty, ale niektóre szczegóły nadal pozostają nieujawnione.
Papież Franciszek walczy o życie
Podczas jednej z homilii Franciszek nagle zasłabł, co wymagało natychmiastowej interwencji medycznej. Został przetransportowany do rzymskiej kliniki, gdzie rozpoczęła się intensywna terapia. Wcześniej duchowny zmagał się już z problemami oddechowymi, które nasiliły się w wyniku astmy oskrzelowej. Konieczne stało się podłączenie do terapii tlenowej.
Włoskie media donoszą, że sytuacja jest poważniejsza, niż oficjalnie przyznaje Watykan. Chociaż początkowo stan zdrowia papieża określano jako stabilny, w nowym tygodniu pojawiły się niepokojące doniesienia. W poniedziałek Franciszek doświadczył dwóch epizodów ostrej niewydolności oddechowej. Nagromadzenie śluzu w drogach oddechowych wymagało przeprowadzenia dwóch bronchoskopii.
Watykan przygotowuje się na każdy scenariusz
W obliczu pogarszającego się zdrowia Franciszka Stolica Apostolska rozważa różne możliwości. Jednym z wariantów jest czasowe odsunięcie papieża od obowiązków, a nawet jego abdykacja. Nie wyklucza się także przygotowań do przyszłego konklawe.
Eksperci zaznaczają, że każdy kolejny atak kaszlu osłabia organizm 88-letniego Franciszka. Prezes włoskiego Stowarzyszenia Pulmonologii, Stefano Nardini, w rozmowie z agencją Ansa nie ukrywał obaw:
„Im dłużej utrzymuje się ostry stan, tym bardziej organizm słabnie”.
Dziennik „Il Messaggero” donosi, że Franciszek nie wróci do pełnienia obowiązków na Wielkanoc. Chociaż Stolica Apostolska nie wydała jeszcze oficjalnego komunikatu w tej sprawie, decyzja miała już zapaść.